Lekcje geografii
12.11.2025

Jeden z niezwykłych momentów w naszym dzieciństwie to czas, kiedy zrozumieliśmy, że ziemia jest okrągła i na swoim grzbiecie niesie nieskończoną ilość państw. Dotykaliśmy map jakby były zaczarowaną krainą do której wstęp miał tylko doświadczony podróżnik.
Palcem po mapie; często można było słyszeć tę frazę. Było to zdanie, które od początku dyskwalifikowało marzenie eksploracji i usztywniało ciało, chcące wychynąć na rubieże miasta. W szkole wiedza była bardziej uporządkowana, ale wkradła się pewna niedogodność w postaci współrzędnych.
Wielu się na tym wyłożyło i na długie lata geografia przestała być w centrum uwagi. Na nowo zyskała, kiedy granice otworzyły możliwość podróżowania. Praca, wczasy all inclusive, coraz dalsze zakątki wprawiały w zachwyt wszystkich tych co placem po mapie wyznaczali wcześniej kierunki destynacji.
Palmy, błękit oceanu, delikatny piasek, drink na każdym zakręcie, piękne, smukłe ciała; to wszystko na wyciągnięcie ręki. Świat się zmienia a czy my zmieniamy się z nim czy wbrew temu, że on się zmienia? Co wpływa na tak duże zmiany?
Nasza chęć rozwoju, ciągły wyścig z innymi czy może to, że nie chcemy zostać na końcu tego peletonu, ponieważ wtedy inni mogliby nam wmówić, że ziemia jest jednak płaska, a nas tak naprawdę nie ma.
Kate…
